Dlaczego warto otaczać dziecko językami obcymi?

Gdy na studiach pierwszy raz uczestniczyłam w zajęciach i warsztatach, na których omawiano zagadnienia związane z naturalnym wykorzystaniem zasobów domowych do  powiększania potencjału i możliwości dziecka, wiedziałam, że kiedyś w przyszłości, zrobię wszystko by w sposób naturalny zarażać swoje dzieci ciekawością do świata, pasjami i umiejętnościami, które posiadam by same mogły w przyszłości zadecydować co będzie dla nich przydatne. Jedną z takich umiejętności jest moja i męża znajomość języków obcych.  

Nauka języka obcego dziecka już na wczesnym etapie życia wzbudza wiele pytań i wątpliwości, wypełniona jest według mnie wszechobecna mitologią związaną ze szkodliwością tego typu zabiegu za czym miałyby przemawiać takie argumenty jak: dziecku będzie się mieszać, nie będzie chciało mówić, nie nauczy się żadnego języka dobrze…

Aktualne badania czołowych językoznawców i badaczy zajmujących się dwujęzycznością wykazały, że wczesny kontakt dziecka z wieloma językami pozwala rozwijać umiejętności poznawcze, wpływa na poprawę skupienia uwagi i samokontrolę. Takie dzieci w przyszłości lepiej radzą sobie z analizą sprzecznych informacji.

Wczesna nauka języka obcego nie powoduje występowania u dzieci jąkania, seplenienia i innych zaburzeń mowy (ale też nie chroni przed ich wystąpieniem).

Jednym słowem:

Dwujęzyczność nie dzieli potencjału dziecka ale go PODWAJA!

 Kwestią przemawiającą za dawaniem dziecku możliwości poznawania języków obcych jest to, że dzieci władające, np. dwoma językami zdecydowanie szybciej zyskują tzw. metaświadomość językową. To znaczy, że szybciej zdają sobie sprawę z tego, że język to nic innego jak kod, który podlega pewnym regułom. Dzięki temu wymiarowi świadomości mają możliwość bardziej świadomie tzn. szybciej i skuteczniej uczyć się kolejnych języków obcych. Według badań przeprowadzonych przez światowej sławy psycholog, kanadyjską badaczkę dwujęzyczności Ellen Bialystok lepiej oddzielają informacje ważne i ignorują zbędne, mózg ma zdolność do tworzenia silniejszych systemów kontroli wewnętrznej, które są wykorzystywane w sposób bardziej naturalny przy „ przełączaniu„ języków.

Ucząc dzieci od najwcześniejszych lat języków obcych sprawiamy, że te stają się jego językami macierzystymi  – to znaczy, że w dorosłości osoba potrafi myśleć i komunikować się swobodnie w kilku językach. Różnica jest taka, że osoba, która zna ‘uczony’ ,np. język francuski czy angielski musi najpierw sobie przetłumaczyć to co chce powiedzieć z polskiego na obcy, a potem dopiero wyartykułować coś zgodnie z zasada gramatycznymi których rozumienia nie nabyło w sposób intuicyjny lecz wyuczony.

To czego, najwięcej osób obawia się można określić w kategoriach wad dwujęzyczności, z ważnym marginesem, że wszystkie przytoczone argumenty przemijają:

  • zbadano, że dwujęzyczne dzieci tylko początkowo mają mniejszy zasób słów w obu językach,
  • dzieci potrzebują trochę więcej czasu na przypomnienie sobie danego słowa.
  • wychowanie dzieci dwujęzycznych jest dla rodziców nie lada wyzwaniem, wymaga konsekwencji, włożenia sporo wysiłku w uczenie ich i motywowanie do nauki naszego ojczystego języka (o ile można nazywać to wadą).
  • badania potwierdzają też, że język otoczenia dziecka finalnie może wyprzeć język macierzysty dotyczy to dzieci gdzie w domu mówi się innym językiem niż w otoczeniu. Dlatego też rodzice muszą być bardziej czujni i wymagający co to nauki języka „domowego”.
  • Finalnie, zalety jakie niesie styczność dziecka z językami obcymi i dwujęzyczność to między innymi:
  • dzieci dwujęzyczne według badań wykazują wyższy poziom zdolności poznawczych (badania 7 miesięcznych niemowląt – Agnes Kovacs i Jacques Mehler)
  • wykazują się  efektywniejszą uwaga  (lepsze wyniki w teście Stroopa)
  • co ciekawe, wcześniej przejawiają empatię- to znaczy, że potrafią przyjąć perspektywę drugiej osoby już w wieku około 3 lat, natomiast jednojęzyczne dzieci nabywają tą cechę w wieku 4 lat.
  • wykazują się większą kreatywnością. Z większą łatwością i częściej wykorzystują innowacyjność i  nietypowość w swoich akcjach niż dzieci władające jednym językiem
  • rzadziej zapadają na chorobę Alzheimera (osoby dwujęzyczne cztery razy później niż jednojęzyczne zapadają na chorobę), a także lepiej sobie radzą w tej chorobie.


„W jaki sposób dzieci uczą się danego języka?

A co, kiedy wychowujemy dziecko w ojczystym kraju w jednojęzycznym środowisku?
Rodzi to pewne wyzwanie ale to nic straconego!!! Dajmy dziecku szanse i od małego otaczajmy językiem obcym na przykład w formie książek, bajek, muzyki, zabawy. Jeśli sami znamy język obcy w stopniu komunikatywnym, bądźmy konsekwentni, wykorzystajmy to jako fantastyczny zasób do rozwoju dziecka!  😊

Literatura:

https://academictree.org/linguistics/publications.php?pid=26542
http://jakzdrowozyc.pl/dwujezyczne-dziecko-nauczyc-malucha-dwoch-jezykow/
https://dwujezycznosc.wordpress.com/category/jezyk-otoczenia-to-wrog-dwujezycznosci/
https://dwujezycznosc.wordpress.com/category/strategia-mieszana/
https://dwujezycznosc.wordpress.com/category/korzysci-z-dwujezycznosci/?fbclid=IwAR2d5Fhtbhl656SLdwH3R_7utljd3fOytboSBAkuDHsS0vd5EEKvJ-9t2o4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *